Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WINTER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WINTER. Pokaż wszystkie posty

czwartek, lutego 23, 2017

SZPILKI W CIĄŻY, NOSIĆ CZY UNIKAĆ?

SZPILKI W CIĄŻY, NOSIĆ CZY UNIKAĆ?

W związku z tym, że jestem w ciąży nie zamierzam poprzestawać na dodawaniu stylizacji, które dla wielu kobiet mogą być inspiracją. My, kobiety w błogosławionym stanie również chcemy czuć się pięknie, kobieco i ogólnie dobrze. W ostatnim poście komentarz, a zarazem pytanie jednej z czytelniczek natchnął mnie do napisania tego postu.

Czy w ciąży należy rezygnować ze szpilek? 
Noszenie prawidłowego obuwia jest bardzo ważne w ciąży, gdyż przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo dziecka. Zarówno płaskie buty jak i szpilki nie są tym najodpowiedniejszym.
Płaskie, może powodować płaskostopie, haluksy czy obciążenie pięt.
Szpilki zmieniają postawę ciała, co może prowadzić do bólu stawów i pleców oraz doprowadzić do upadku, który w normalnych warunkach byłby nie groźny, a w ciąży może być zagrożeniem dla naszego dzieciątka.

W takim razie w jakich butach należy chodzić? 
Najlepszym rozwiązaniem jest noszenie obuwia o wysokości od 2 do 3, w porywach do 5cm, naturalne, "oddychające". Na dzisiejszym rynku mamy wiele takich modeli do wyboru. Osobiście nie mam problemu z puchnięciem stóp, ale jeśli któraś z Was ma ten problem, to właśnie naturalne obuwie będzie najlepsze.

Podsumowując i odwołując się do pierwszego pytania.
Nie jest powiedziane, że musimy całkowicie rezygnować ze szpilek, jednak zawsze należy skonsultować się ze swoim lekarzem i na pewno nie wskazane jest w nich chodzić cały dzień. Jeśli mamy jakieś wyjście i rzeczywiście chcemy wyglądać seksi i mieć wysoki obcas, wybierajmy te stabilniejsze np. na słupku, poza tym miejmy zawsze zapasową parę wygodnych, "płaskich" butów na zmianę, tak jak ja miałam podczas tej sesji. Najważniejsze drogie kobietki byśmy czuły wygodę, a dzieciątko było bezpieczne.

A wy jakie obuwie wybieracie lub wybierałyście w ciąży? 

PS. Inspirację ze stylizacji mogą czerpać kobiety w ciąży i też te, które w niej nie są. Będę się starać by moje zestawy w kolejnych postach były uniwersalne, dopóki dopóty tylko się da ;)



ciąża, szpilki, panterka, kobieta w ciązy, stylizacja ciążowa, zara

ciąża, szpilki, panterka, kobieta w ciązy, stylizacja ciążowa, zara




ciąża, szpilki, panterka, kobieta w ciązy, stylizacja ciążowa, zara

piątek, lutego 26, 2016

JAK UBIERANO SIĘ W LATACH 70-tych?

JAK UBIERANO SIĘ W LATACH 70-tych?
lata 70-te

Cześć Misiaki! Dzisiaj postanowiłam sobie, że choćby się waliło i paliło to napiszę w końcu posta! W tym tygodniu mam dużo pracy i wracam do domu mega zmęczona, a wiadomo - dla kobiet praca na pracy się nie kończy, bo są też obowiązki domowe ;) 
Stylizacja, którą dzisiaj Wam przedstawiam jest w stylu lat 70-tych. Pewnie kojarzy on się Wam z legginsami, kolorowymi tunikami, chustami oraz opaskami na czole :) I bardzo dobrze! Styl lat 70-tych to też dżinsy typu dzwony, okulary przeciwsłoneczne o okrągłych oprawkach, buty na koturnach, a także mini spódniczki.
Część z wymienionych rzeczy zobaczycie w stylizacji. Osobiście jednak wolałam ją stonować, bo zwolenniczką "ubrana jak choinka" albo robienia za odblask nie jestem :) Zamiast kolorowej tuniki zobaczycie zwiewną beżową bluzeczkę, na którą nałożyłam skórzaną kurtkę. Myślałam, że okulary przeciwsłoneczne tego typu nie będą mi pasowały, ale uważam, iż całkiem nieźle się prezentują :) Jak uważacie? Zostały jeszcze spodnie - tak jak pasuje na lata 70-te są to dzwony, buty - zamiast koturn założyłam buty na grubszym klocku. Chusta jest wielka, ale też w stonowanym kolorze, a torebka to dodatek, jest gdzie schować telefon i portfel :) Jeśli pojawiły się jakieś błędy to wybaczcie, ale padam na twarz :*

Kochani co sądzicie? Czekam z niecierpliwością na Wasze zdanie :)













Zdjęcia: Patrycja Sikora www.onelittlephoto.com

środa, lutego 17, 2016

DESZCZOWA POGODA

DESZCZOWA POGODA

Cześć kochani! :) Siedzę w biurze, wyglądam przez okno.. co widzę? Piękną słoneczną pogodę, która przypomina mi o tym, że lada moment wszystko nabierze żywszego koloru i mam nadzieję, że nie tylko pod względem przyrody, ale również w moim życiu. Ten rok zapowiada się obiecująco. Chciałabym aby spełniły się wszystkie moje plany i marzenia. Będę do tego dążyć, a to co sobie zaplanowałam na pewno będę Wam pokazywać na bieżąco :)
Skarby moje do dzisiejszej sesji dołączył też mój synek. Niestety nie udała nam się pogoda, ale humory za to mamy przednie ;) Stylizacje, które Wam dzisiaj pokazuję są normalne, ze względu na to, że chciałam Wam pokazać jak ubieram się też na co dzień. Wychodząc na spacer czy też na plac zabaw ubieram się w ten sposób, a Norbusiowi zamiast dżinsów ubieram dresiki, żeby było mu wygodniej hasać. 

Czekam jak zawsze na Wasze opinie :)

Zdjęcia jak zawsze Patrycja Sikora www.onelittlephoto.com


















wtorek, lutego 09, 2016

MOON BOOT

MOON BOOT

Cześć! :) Właśnie wróciłam z Zakopanego wypoczęta, zrelaksowana, a do tego z torbą pełną zakupów!  Wrzucam dla Was kolejne zdjęcia. Myślę, że będzie to ostatni zimowy post. Lubię zimę, ale tylko w górach ;)
Na sobie mam kurteczkę, która pojawiła już się we wcześniejszych postach LINK, ciepły szary sweterek pod kolor czapki, szalika i rękawiczek oraz białe spodnie, które połączyłam z butami MOON BOOT. W tym obuwiu jestem po prostu zakochana są mega wygodne i ciepłe. Były idealne i są nadal na wyjazd do Zakopanego czy też w inne góry. Biała torebeczka była tylko małym dodatkiem. 

Ubrałybyście się tak? 

Jeśli chciałybyście zobaczyć więcej zawsze możecie wejść na mój SNAPCHAT - modenachmir
Instagram i Facebook jest w lewym panelu.















czwartek, stycznia 28, 2016

CZERWONY - KOLOR MIŁOŚCI

CZERWONY - KOLOR MIŁOŚCI

Cześć słoneczka! <3 Między postami krótka przerwa, ale już jestem :)
W tej sesji bez śniegu by się nie obyło. Stylizacja miała być stricte zimowa (pomijając spodnie z dziurami), a na moim blogu brakowało mi białego puchu! Problem był w tym, że śniegu ani widu ani słychu i tak przez całą zimę, ale że moja niezastąpiona fotograf ma zawsze głowę pełną pomysłów to i śnieg znalazła! 
Bardzo lubię kurteczkę, którą mam na sobie - mam też taką w kolorze czarnym, którą mogliście oglądać w poprzednim poście. Do niej wybrałam buciki w stylu "emu". Bardzo ciepłe dopóty dopóki śnieg się do nich nie nasypie. Do tego ciepłe rękawiczki i nauszniki, które kupiłam kiedyś w "Biedronce" oraz szal. Pod kurteczką zwykły biały sweterek, a w spodniach, o których wcześniej wspomniałam naprawdę nie było mi zimno. Śmiesznie wygląda torebka w takiej scenerii, ale przecież często ubieramy się w takim stylu idąc na zakupy czy na spacer, także dodałam, żeby wzbogacić stylizację ;)

Jak podobają Wam się zdjęcia i oczywiście stylizacja? 














New Yorker

Zdjęcia: Patrycja Sikora www.onelittlephoto.com
Copyright © 2016 Mode Nach Mir | Patrycja , Blogger